Wiedźmin zmienia panele

Kupno mieszkania, strategiczna decyzja, która kształtuje jakość naszego życia, często podejmowana jest w oparciu statyczny obraz kilku wizualizacji. Technologia WirtualnyDom zmienia tą sytuację diametralnie.

Widzę więc wchodzę

Pomijając kwestie finansowe wybór mieszkania to duża przyjemność, dreszczyk drzemiącej w nas siły sprawczej. Przed nami tysiące lokali w setkach budynków, my wybieramy ten jeden, który stanie się naszym domem. Jeśli zdecydujemy się na nowe mieszkanie, będziemy współtworzyć jego historię, od momentu gdy jest jedynie wizją architekta. Tu pojawia się jednak problem, bowiem deweloper oferuje nam umowę i wydeptaną na ogół trawę w miejscu gdzie kiedyś mamy zamieszkać.
Nasza wyobraźnia jest karmiona mniej lub bardziej gustownymi wizualizacjami budynku, lecz statyczny obraz to zdecydowanie za mało przy tak ważnym wyborze. Zaraz pojawia się ochota by kliknąć, powiększyć, przekręcić, wejść do środka, rozejrzeć się po lokalu.
Okazuje się, że możemy wnikać w przestrzenie wymyślonych światów, wcielać się choćby w Geralda z Rivii i masowo likwidować strzygi, a do naszego mieszkania z przyszłości prowadzą tylko ścieżki wyobraźni.
Dlatego pojawiła się technologia WirtualnyDom. Wystarczy projekt architektoniczny i sytuacja zmienia się diametralnie, naszą wyobraźnie wspomaga teraz rendering czasu rzeczywistego. Stajemy się uczestnikami świata, w którym nasze mieszkanie już istnieje, a my nie tylko wchodzimy do jego wnętrza, lecz kształtujemy jego wygląd zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
Na ekranie naszego komputera czy też tabletu widzimy wierny model budynku w 3D, możemy go swobodnie obracać, przyjrzeć się każdej ścianie, zbliżyć, nachylić, zobaczyć jak wygląda bryła z lotu ptaka. Rzecz jasna to nie zaspokaja naszej ciekawości, wybieramy więc tryb „na piechotę’ i zaczynamy spacer wokół budynku, możemy spojrzeć w górę, rozglądnąć się, schować się w cieniu rzucanym przez budynek lub zmienić widok inwestycji na porę wieczorową. Wszystko rzecz jasna przy zachowaniu realnych proporcji.
WD_artykul_zdjecia (1)

Czas obejrzeć nasze wymarzone mieszkanie, to na drugim piętrze z dużym balkonem. Klikamy i wchodzimy do środka. Jesteśmy wewnątrz, z perspektywy dorosłej osoby widzimy ściany, sufit, podłogi, swobodnie poruszamy się po wszystkich pomieszczeniach, zbliżając się do okna podziwiamy sąsiednie budynki, samochody naszych przyszłych sąsiadów. Aby mieć pełny obraz możemy wybrać trójwymiarowy przekrój mieszkania, w tej perspektywie dokładnie widać rozkład pomieszczeń, ściany dzielące pokoje, korzystając z pełnej interaktywności, bez problemu przybliżamy, oddalamy, nachylamy obraz w dowolnej płaszczyźnie.

Pora się urządzić – komoda do rogu

WD_artykul_zdjecia (2)

WirtualnyDom umożliwia również aranżację naszego przyszłego mieszkania. Możemy wybierać panele, płytki, zmieniać kolory ścian, wstawiać meble. Jeśli projekt szczególnie nam się spodoba, możemy go zapisać i wracać do niego lub tworzyć wersje alternatywne. Baza dostępnych sprzętów wciąż się rozrasta, niedawno pojawiły się nawet wazony dla miłośników kwiatów. Daje to pojęcie jak „ustawne” jest mieszkanie, oraz swobodę własnej kreacji wnętrza. Po prostu, pomału się urządzamy.

Nie siadać na wirtualnych krzesełkach

Aby zwiększyć poczucie realności możemy też sięgnąć po hełmy czy też okulary wirtualnej rzeczywistości. Wystarczą niedrogie modele typu Google Cardboard oraz telefon i odcinamy się od bodźców zewnętrznych a zagłębiamy w przestrzeni naszego lokalu. Tutaj odczucia związane ze zwiedzaniem naszego wirtualnego mieszkania będą zwielokrotnione, a poczucie realności na tyle silne, że trzeba się kontrolować by nie korzystać z wirtualnych mebelków, bo grawitacja działa realnie i nieubłagalnie.

Domek w smartfonie

Proces podejmowania decyzji o wyborze właściwego mieszkania jest na tyle istotny i związany z emocjami, że nie podlega czasowi i przestrzeni. Właśnie gdy jedziemy zatłoczonym autobusem 132 nagle przychodzi myśl, iż teraz, zaraz koniecznie musimy sprawdzić jaki jest układ przedpokoju w stosunku do sypialni. Z pomocą przychodzi Mobilny WirtualnyDom. Wystarczy ją zainstalować w telefonie i mamy komplet materiałów na temat inwestycji, która nas interesuje, nie trzeba wozić kilogramów katalogów a nasze wymarzone M podróżuje z nami zmieniając się z rzeczywistości wirtualnej w realność.

WD_artykul_zdjecia (3)

WirtualnyDom.com

 

Ten post ma jeden komentarz

  1. Ogromnie zwięźle oraz treściwie. Post można żeby było wkleić do
    encyklopedii.

Close Menu